Wszystkie wpisy

Wiadomo już jakie obrażenia odniósł mężczyzna, któremu urwała się lina bungee.

39-latek z Gdyni, który w niedzielne popołudnie oddał skok na bungee z kosza  żurawia w Parku Rady Europy w Gdyni, może mówić o wielkim szczęściu.

Kiedy był kilkanaście metrów nad ziemią, pękła lina. Skoczek spadł na rozłożony skokochron, który najprawdopodobniej uratował mu życie.Mężczyzna był w szoku, kiedy podeszły do niego osoby z firmy organizatora, poprosił o papierosa. Świadkowie zeznali policjantom, że gdynianin był przytomny i nie miał problemu z poruszaniem kończynami. Został odwieziony karetką do szpitala św. Wincentego a Paulo w Gdyni.Mężczyzna ma przebywać na badaniach, ma założony kołnierz ortopedyczny i wielonarządowe obrażenia ciała oraz prawdopodobnie złamany kręgosłup, lecz nie jest zerwany rdzeń.

Sam upadek został nagrany telefonem komórkowym przez jednego ze świadków. Na materiale widać, że 39-latek spada na tzw. poduchę z podpiętymi pasami do nóg. Do wypadku wezwano policję.

Wypadek możecie zobaczyć TUTAJ

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez Defdef
Z kobietami, które urodziły więcej niż dwoje dzieci w życiu dzieje się coś bardzo niedobrego
Podobno macierzyństwo to najpiękniejszy okres w życiu każdej kobiety - tak przynajmniej mówią. Nie nam to jednak oceniać. Z pewnością bycie matką to dla wielu kobiet coś pięknego. Wprawdzie rodzenie dziecka to ogromny ból, a już sama ciąża nie należy do najprzyjemniejszych przeżyć, to jednak nagroda za to wszystko jest zdaniem wielu warta całego tego cierpienia. 

Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge doszli jednak niedawno do bardzo niepokojących wniosków. Postanowili zbadać, jak ciąża wpływa na zdrowie kobiet lecz niestety wyniki okazały się nieciekawe. W badaniu wzięło łącznie udział 8 500 kobiet w wieku od 45 do 54 roku życia. Wszystkie panie urodziły co najmniej jedno dziecko w swoim życiu. Co jednak udało się dzięki temu dowiedzieć? 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez e-wonsz
Makabryczne znalezisko na plaży! Dziesiątki martwych wielorybów z rozwleczonymi wnętrznościami
Dla pilota helikoptera, który wraz z turystami oblatuje Islandię dookoła, miał to być rejs jak każdy inny. Jednak kiedy maszyna przelatywała nad zachodnią częścią wyspy, w okolicach plaży Longufjorur, oczom zwiedzających ukazał się prawdziwie makabryczny widok. Dziesiątki wielorybów leżało bez życia na piasku, niektóre były częściowo zakopane, a w przypadku niektórych na wierzchu znajdowały się rozwleczone wnętrzności. Czegoś takiego nie spotyka się często. 

Zwierzętami, jakie znaleziono na plaży, były tzw. grindwale. Miejsce, w jakim utknęły na piasku, było bardzo trudno dostępne drogą lądową, dlatego jeśli pilot śmigłowca nie wypatrzyłby makabrycznego miejsca, być może świat nigdy nie dowiedziałby się o tej masakrze. Co jednak mogło się tam stać? 

Najbliższa miejscowość to Stykkishólmur, skąd policja pracuje już nad rozwiązaniem zagadki. Grindwale mają to do siebie, że wędrują w ogromnych grupach. Tutaj naliczono ich aż 60, jednak nie były to wszystkie martwe zwierzęta. Część z nich zakopana była bowiem w piasku. 

Grindwale doskonale radzą sobie na dużych głębokościach, kiedy polują na swój przysmak, jaki stanowią ośmiornice. Orientują się za pomocą echolokacji, która pozwala im nie tylko namierzać innych członków stada, ale również określać, jak daleko znajduje się dno morskie. Niestety w piaskowym mule ten rodzaj nawigacji często zawodzi, przez co całe stado wyprowadzane jest na płyciznę. W trakcie odpływu dochodzi często do sytuacji, kiedy grindwale znajdują się w sytuacji bez wyjścia, przez co zdychają na plaży suszone przez słońce. 

Prawdopodobnie tak tez było i tym razem. Zwierzęta wpłynęły na płytkie wody, być może w poszukiwaniu jedzenia, co okazało się wyrokiem śmierci dla całego stada. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez e-wonsz
Lekarz radzi: włącz swój prysznic na 20 minut, kiedy wracasz z wakacji
Jesteśmy w samym środku sezonu wakacyjnego, a więc również w samym środku wakacyjnych wyjazdów do ciepłych krajów. Po urlopie przychodzi jednak w końcu czas powrotu, którego chyba nikt z nas nie lubi. Musimy znów przyzwyczajać się do szarej rzeczywistości i na nowo nauczyć się w niej funkcjonować. Mało kto myśli w takich chwilach o tym, aby posprzątać mieszkanie. Większość przecież sprząta przed wyjazdem, więc nie ma się czym przejmować. Eksperci są jednak innego zdania. 

Dr Tom Makin twierdzi, że za każdym razem, kiedy wracamy z dłuższego wyjazdu i nie ma nas w domu co najmniej kilka dni (wyjazdy na weekend są za krótkie), powinniśmy włączyć swój prysznic co najmniej na 20 minut, po czym wyłączyć go i nie wchodzić do łazienki przez kolejne 20 minut. O co tutaj chodzi? O nasze bezpieczeństwo. Jeśli nie będziemy stosować się do tych rad, narażamy się na poważne niebezpieczeństwo. 

Dr Makin twierdzi, że największe zagrożenie stanowią bakterie zwane legionella, które rozwijają się w stojącej wodzie. Powinniśmy więc strzec się nie tylko muszli klozetowej i misek, w których pozostawiliśmy wodę, ale również rur, za pośrednictwem których do naszego mieszkania dociera woda. 

Legionella odpowiedzialne są za powstawanie zapalenia płuc oraz uszkodzenie narządów wewnętrznych. Ich największą aktywność możemy zaobserwować właśnie w sezonie wakacyjnym. Dr Makin radzi, aby załonić twarz, wejść do łazienki, włączyć prysznic na 20 minut i wyjść. Następnie powinniśmy zasłonić twarz, wejść do łazienki, wyłączyć prysznic i nie wchodzić tam przez kolejne 20 minut. Po tym czasie jesteśmy już bezpieczni. 

Najbardziej narażeni na działanie legionelli są osoby z osłabioną odpornością oraz te palące papierosy. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez e-wonsz
Wywiad z Marszu Równości stał się HITEM! Chrześcijanka zmiażdżyła przeciwników marszu.
Kobieta, z którą rozmawiał reporter Mediów Narodowych, nie szła ani w Marszu Równości, ani w kontrmanifestacji. Tak przyznała przed kamerą, jednak po chwili wytłumaczyła, o co jej chodzi. – Idę po środku. Gdyby tu był Jezus teraz, to byłby po stronie uciśnionych – mówiła.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez Defdef
Deynn musiała przejść kolejną operację biustu. "Implant się przekręcił"
Deynn ostatnio opowiedziała na YouTube o swoich operacjach biustu. Zaczęła od początku, gdy przybrała sporo na wadze i piersi rozły, a gdy przeszła na dietę i sportowy tryb życia "zrobiła się płaska". Jako nastolatka byłam bardzo szczupła, miałam bardzo mały biust. Później jak wystrzeliło to z procy i nie chciało się zatrzymać, bo ten biust mi rósł i rósł. Zaczęłam dużo jeść, zaczęłam tyć, jeść wszystko co popadnie. Biust zaczął jeszcze bardziej rosnąć. Miałam miseczkę D-E naturalnie, ale z tych jędrnych piersi zaczęło się robić coś niefajnego, bo tego tłuszczu było za dużo […] To były takie dorodne, tłuściutkie piersi - wspominała. Z czasem Deynn przeszła na dietę, a zrzucenie kilogramów przełożyło się na wygląd jej biustu. Na piersiach zaczęły pojawiać się rozstępy, a rozmiar miseczki spadł do A. To było tak o, kiedy one się stały zerem. To było dla mnie tak przełomowe, że mówię: Daniel, będzie chyba grana operacja.. To mi wchodziło na psyche. Przy Danielu nie czułam się komfortowo. […] Gdybym się urodziła z małym biustem i przez całe życie miała A, to operacja pewnie byłaby moim widzimisię, a nie koniecznością. Zabieg kosztował 17 tysięcy złotych, a za kurację po operacji influencerka zapłaciła jeszcze dodatkowe 1,5 tysiącaWybraliśmy 300 mililitrów. Rok od operacji byłam bardzo zadowolona. Pamiętam, że cały Internet miał bekę, że mam autostradę między piersiami. […] Długo czekałam, aż te piesi staną się luźniejsze.  Z czasem sztuczny biust Deynn zaczął żyć własnym życiem. Okazało się, że przez sportowy tryb życia implant się przekręcił. Przerażona Marita nie chciała jednak poddać się plastyce piersi, ponieważ obawiała się widocznych blizn:  Kurczę, żyć z takimi piersiami i ryzykować, że coś mi może się stać? Czy robić i mieć blizny? - zastanawiała się. Mniej ryzykowny okazał się kolejny zabieg powiększenia biustu. Tym razem wybrała większe od poprzednich, okrągłe implantyMam kształt okrągły, implant 425 mililitrów. […] Mam rozmiar D. Są to piersi okrągłe, więc nawet jak mi się przekręcą, to ja tego nie odczuję. […] Gdybym zrobiła mniejsze, to bym musiała mieć plastykę piesi, czyli te cięcia, o których wam mówiłam. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 15:07 przez jatoja
Skrzynecka pojechała nad polskie morze i żałuje! "Gromady ROZWYDRZONYCH MATOŁÓW ryczących JAK BAWOŁY"
Bałtyk to oistatnio dość popularne miejsce wypoczynku wśród polskich gwiazd. Do jednego z kurortów morskich wybrali się niedawno Katarzyna Skrzynecka z mężem Marcinem Łopuckim. Jak się okazuje - skończyło się narzekaniem zamiast wypoczynkiem. Łopucki swoim nadmorskim wakacjom poświęcił aż trzy wpisy na Instagramie... Zobaczcie czego Kasia i Marcin byli świadkami...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 15:07 przez jatoja
Dramat Maffashion. Poparła Marsz Równości, teraz trafi fanów na Instagramie "Żałosna celebrytka"
Masakra. Białystok. Dzisiaj. Myślę, że nie muszę się bardziej rozpisywać w tej kwestii. Wczoraj skomentowałam już wlepki z grafiką "Gazety Polskiej". Wstyd! I owszem, będę poruszała zawsze takie tematy. Boli mnie wszystko, boli mnie serce, że człowiek człowiekowi jest takim wrogiem. Oczywiście nie generalizując i nie skupiając się na miejscowości, z której pochodzi owe nagranie. Ludzie! - zaapelowała popularna influencerka. Popierasz zboczenia? Choroby? A tych ludzi, którzy bronią normalności, obrzucasz błotem?! Odlajkowuje! Śmieszna, żałosna celebrytka - napisała jedna z użytkowniczek Instagrama. Jak się okazało, influencerka zaczęła powoli tracić fanów na Instagramie.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 15:07 przez jatoja
Likwidator katastrofy w Czarnobylu obejrzał serial HBO i… popełnił samobójstwo. „Oglądał odcinki i płakał”
Czarnobyl kolejny raz zbiera swoje śmiertelne żniwo, tym razem nie elektrownia, a serial emitowany przez HBO. Dziennikarze Daily Mail dotarli do Nagashibaia Jusupova, który popełnił samobójstwo po tym, jak obejrzał „Czarnobyl”. W całej historii Jusupov był jednym z setek żołnierzy rezerwy, których wysłano w miejsce katastrofy. To on, był jednym z niewielu osób, które pracowały w bezpośrednim sąsiedztwie czwartego bloku, tuż obok stale płonącego reaktora jądrowego. Jak opowiedziała córka mężczyzny, jej ojciec obejrzał bardzo dokładnie każdy odcinek serialu. Ze łzami w oczach obserwował ekran telewizora, wszystko to przez ciężkie wspomnienia, które wróciły po latach. Nie wiadomo, jak doszło do sytuacji, w której Jusupov targnął się na swoje życie. Rodzina nie chce opowiadać o szczegółach tragedii, a śledczy nie udzielają mediom żadnych informacji.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 15:07 przez jatoja
Źródło: https://nczas.com/2019/07/17/likwidator-katastrofy-w-czarnobylu-obejrzal-serial-hbo-i-popelnil-samobojstwo-ogladal-odcinki-i-plakal/
Podano wyniki sekcji zwłok Dawidka. Wiadomo jak zginął 5-latek!
Dawid Żukowski nie żyje, a prokuratura w Warszawie potwierdziła te informacje ostatecznie w czasie briefingu prasowego. Zwłoki znalezione w sobotę na sto procent należały do zaginionego 5-latka - wynika z zakończonej w poniedziałek sekcji zwłok. 

 Prokuratura potwierdza to, co w ostatnich dniach podejrzewali niemal wszyscy - Dawidka najpewniej zabił jego ojciec, po czym sam popełnił samobójstwo. Mężczyzna miał zamordować chłopca między godziną 18 a 19, czyli chwilę po tym, jak wysłał matce chłopca mrożącego krew w żyłach SMS-a.

Wiadomo już, jaka była przyczyna śmierci dziecka. Dawid Żukowski zmarł w wyniku krwotoku wewnętrznego - ojciec kilkukrotnie miał godzić go ostrym narzędziem w klatkę piersiową. Prawdopodobnie był to nóż, jednak narzędzie zbrodni nadal jest poszukiwane przez śledczych.

Prokuratura potwierdziła także wcześniejsze, nieoficjalne doniesienia "Faktu". W aucie Pawła Ż. zabezpieczono ślady krwi Dawida - te znaleziono między innymi na foteliku chłopca. Prokuratura twierdzi, że chłopiec najpewniej zamordowany był jeszcze w samochodzie, dopiero później ojciec próbował ukryć zwłoki syna. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 15:07 przez Defdef
Następna