Ciekawe

Kylie Jenner pochwaliła się bogactwem. Fani atakują: "Te pieniądze mogłaby wydać na ratowanie lasów Amazonii!"
Kilka tygodni temu najmłodsza Kardashianka skończyła 22 lata. Jak można było się spodziewać, celebrytka świętowała w iście gwiazdorskim stylu, a swoich najbliższych zabrała w rejs luksusowym jachtem. Kylie, tak jak wszystkie siostry, słynie z zamiłowania do drogich stylizacji od znanych projektantów. W jednej ze swoich ostatnich relacji na Instastories wywołała niemałą sensację, pokazując buty, które sobie sprezentowała. Jenner lekką ręką wydała kilka tysięcy dolarów. Pochwaliła się m.in. sandałkami Gucci za 1250 dolarów, butami na obcasie marki Balenciaga za prawie tysiąc dolarów, czerwonymi szpilkami od tego samego projektanta, w których, jak przyznała na jednym z nagrań, od razu "się zakochała" oraz klapkami Versace. Na krytykę ze strony internautów, którzy nie podzielają zamiłowania do obuwia celebrytki, nie trzeba było długo czekać. Kylie kupuje 673838 parę butów Gucci, a amazoński las płonie. Ma mnóstwo pieniędzy i wielu obserwatorów, mogłaby przynajmniej opublikować coś na ten temat na swoim Instastories, Uwielbiam Kardashianów, ale nikt nie potrzebuje tylu butów, podczas gdy Ziemia umiera, Jestem pewien, że Kylie bez problemu mogłaby przekazać 10% swoich zarobków na lasy Amazonii, ale jest zajęta kupowaniem kolejnych butów.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 sierpnia 2019 o 09:08 przez jatoja
Julia Wieniawa: "Nie każdy reżyser chce, bym u niego grała. Niektórzy mnie trochę szufladkują i muszę z tym walczyć"

W najnowszym wywiadzie Julia Wieniawa postanowiła skomentować swoje propozycje aktorskie. Celebrytka przyznaje, że z powodu jej aktywności w mediach nie zawsze jest traktowana poważnie. Przez to też często bywa szufladkowana i nie otrzymuje poważniejszych propozycji, które mogłyby jej pomóc w rozwijaniu kariery aktorskiej. Swoją obecną sytuację celebrytka porównała do życia w złotej klatceNie każdy reżyser chce, bym u niego grała. Niektórzy mnie trochę szufladkują i muszę z tym walczyć. Teraz żyję w takiej złotej klatce, obstawiona kontraktami reklamowymi i komercyjnymi produkcjami. I wszystko z pozoru wygląda super, ale właśnie to blokuje mi możliwość zagrania w poważnym filmie. Wielu reżyserów patrzy na mnie przez pryzmat celebryctwa i show-biznesu. Dlatego muszę się bardzo starać i udowadniać, że stać mnie na więcej- wyznaje Julia Wieniawa w rozmowie z magazynem Party. Celebrytka przyznaje jednak, że o ile Instagram jest dla niej ważny, to stara się niekiedy coraz mocniej odcinać od show biznesuDzięki temu medium czuję się niezależna finansowo i to jest wielki luksus, bo mogę nagrywać swoją muzykę i wybierać te produkcje, które mnie naprawdę interesują. Ale czasem jestem zmęczona tym, co się o mnie wypisuje. Zwróć uwagę, że od dwóch miesięcy nie byłam na żadnej większej imprezie, nie pozowałam na ściankach, nawet nie ma moich zdjęć paparazzi, bo mało wychodzę. Odcięłam się od tego, a jednak cały czas powstają o mnie dziwne teksty - żali się.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 sierpnia 2019 o 09:08 przez jatoja
Wojciech Cejrowski o pożarze Amazonii: "Nie chce mi się wierzyć (...) LASY AMAZOŃSKIE SĄ NIE-PALNE"
Od kilku tygodni gigantyczny pożar trawi dżunglę amazońską. Główną przyczyną takie stanu rzeczy jest ponoć susza i wylesianie dokonywane pod kierownictwem prezydenta Brazylii, Jaira Bolsonaro, który teraz w panice wysłał do walki z żywiołem zastępy żołnierzy. W sprawie wypowiada się wiele osób publicznych.  Swoje trzy grosze postanowił dorzucić znany podróżnik Wojciech Cejrowski, twierdząc, że nie do końca wierzy w doniesienia o pożarach. Lasy amazońskie są NIE-palne. Aby sobie wypalić małe pole, trzeba się BARDZO napracować. Najpierw trzeba zwalić wszystkie duże drzewa, potem wykarczować resztę i palić kawałkami. Amazońskie ogniska gasną same z siebie, trzeba je stale wachlować, rozdmuchiwać. Amazońskie drewno, nawet suche, palić się nie chce. Dlatego Indianie na rozpałkę lubią stosować nasze plastikowe butelki. Stare butelki i zapalniczka zastępują dzisiaj dawniejsze koraliki przywożone na wymianę. Powód? Rozpalanie ognia. (...) w Amazonii nie ma jak rozpalić ognia. Oczywiście istnieją techniki pocierania patykiem o patyk, ale to zawsze robota ŻMUDNA. Ogień w Amazonii rodzi się niechętnie, za to bardzo chętnie gaśnie. Jak w tej sytuacji oceniać pożary lasów amazońskich? Nie wiem. Widziałem zdjęcia i filmy, ale... widziałem też na WŁASNE oczy, na żywo, że Amazonia jest niepalna. Jej niepalność znam z OSOBISTEGO doświadczenia liczącego trzydzieści lat - pisze Cejrowski. Nie chce mi się wierzyć w te pożary. A jednocześnie głupio mi to mówić w sytuacji, gdy widzę filmy. Ha! A może ktoś podpalił ropę? Nie wiem. Szukam odpowiedzi i mi się rachunki nie zgadzają. Ot co. Sam z siebie amazoński las palić się nie chce. Gdyby mi ktoś postawił zadanie podpalenia dużej połaci lasu w Amazonii, to bym go poprosił o napalm lub dynamit do wysadzenia ropociągu - przekonuje dalej Wojciech.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 sierpnia 2019 o 09:08 przez jatoja
Restauracja zakazała wstępu dzieciom poniżej 6 roku życia, a internauci zmieszali ją z błotem
Dzieci - jedni ich nie znoszą, inni skoczyliby za nimi w ogień i bronią ich na każdym kroku. Obydwie te skrajności zasługują na to, aby je piętnować, bowiem dzieci wcale nie są do szpiku kości złe, lecz równie często nie są bez winy. Należy je traktować rozsądnie, jak każdego normalnego człowieka i nie powinno im się pozwalać na zbyt wiele, ponieważ często prowadzi to do powstawania pewnych patologii. Z jedną z nich mieli ostatnio do czynienia pracownicy jednej z poznańskich restauracji. 

Na oficjalnym fanpage'u na Facebooku lokalu Parma i Rukola caffe &ristorante opublikowano ostatnio wpis, który wywołał prawdziwą burzę w sieci. Dotyczy on zakazu przychodzenia do restauracji z dziećmi poniżej pewnego wieku (w tym wypadku 6 roku życia). Powodem takiej decyzji są m.in. zniszczenia, jakie w lokalu zastali właściciele po wizytach małoletnich gości wraz z rodzicami: „Możecie się na nas obrazić, możecie nas hejtować, trudno” - piszą na swoim fanpage'u właściciele. 



Wpis wywołał ogromne emocje u komentujących. Jedni zgadzają się z decyzją i w pełni rozumieją, dlaczego została podjęta. Inni natomiast bronią swoich bąbelków za wszelką cenę. 

Nie tak trudno jednak zauważyć, że obecność dzieci skutkuje często bardzo specyficzną atmosferą - jeśli ująć to delikatnie. Jedna z internautek pisze, że jej zdaniem wiele lokali zamienia się w place zabaw. Rodzice wjeżdżający swoimi wózkami, dzieci rzucający jedzeniem po podłodze i krzyczące na całe gardło. To tylko niektóre z atrakcji, jakie czekają klientów, którzy chcieli spędzić mile czas bez krzyków i wrzasków. 

Wielu rodziców powinno zastanowić się dwa razy, zanim zdecyduje się przyjść z dziećmi do miejsc tego typu. Nie wszystkie lokale się do tego nadają i należy to uszanować.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 26 sierpnia 2019 o 19:08 przez e-wonsz
Ludzie popełnili pierwsze w historii przestępstwo w kosmosie
Czegoś takiego jeszcze nie było. NASA rozpoczęła dochodzenie w sprawie pierwszego w historii przestępstwa popełnionego w kosmosie. Rzecz miała miejsce na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a więc całkowicie poza terytorium naszej planety. Jak więc rozwiązuje się tego typu sprawy? Okazuje się, że są na to pewne sposoby. Zacznijmy jednak od początku. 

Rzecz dotyczy astronautki Anne McClain, która podejrzana jest o uzyskanie nielegalnego dostępu do konta bankowego swojej byłej żony - Summer Worden. Małżeństwo od kilku lat żyło w separacji, a w 2018 roku jedna ze stron wniosła o rozwód. Oficjalnie kobiety nie są więc już parą. Mimo tego jedna ze stron - astronautka Anne McClain uzyskała nielegalny dostęp do konta bankowego swojej byłej partnerki, przez co ta wniosła skargę. Zdaniem Anne dostęp wcale nie był nielegalny. Astronautka chciała tylko przekonać się, ile pieniędzy znajduje się w banku. 

Jak jednak rozwiązywać tego typu spory? Nie da się ukryć, że jest to pierwsze przestępstwo popełnione w kosmosie. Międzynarodowe prawo przewiduje, aby w takich przypadkach śledztwa były prowadzone na terenie kraju (lub krajów) z którego pochodzą osoby zamieszane w sprawę. W tym wypadku będą to Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 26 sierpnia 2019 o 19:08 przez e-wonsz
Jasnowidz Jackowski: "To ja wskazałem ciało Piotra Staraka"
Ciała Piotra Woźniaka-Staraka szukano od niedzieli 18 sierpnia. Akcja poszukiwawcza była zakrojona na szeroką skalę i brały w niej udział setki wykwalifikowanych funkcjonariuszy policji, straży pożarnej i WOPR. Pojawiły się informacje, że zrozpaczona rodzina planowała wynająć prywatną firmę specjalizującą się w poszukiwaniach ofiar utonięć, lecz niestety było już za późno. W czwartek okazało się, że Piotr Woźniak-Starak nie żyje. - To moje wskazanie na mapie spowodowało, że nurkowie wypłynęli tam – powiedział w nagraniu opublikowanym w serwisie YouTube. - Poproszono mnie o milczenie w tej sprawie, czemu trudno się dziwić, rodzina ma do tego prawo. Dzisiaj po godzinie 17:00, zostałem zwolniony z tego słowa.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Amazonia płonie! Katastrofa klimatyczna i koniec świata tuż za rogiem?
Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał do światowej debaty na temat pożarów: „Nasz dom płonie. Dosłownie. Amazonia, która produkuje 20 proc. naszego tlenu jest trawiona przez pożary. To jest międzynarodowy kryzys” - napisał na Twitterze. Wielki pożar płuc świata! Tak nazywany jest Las Amazoński znajdujący się w Ameryce Południowej. Jego zniszczenie oznaczałoby nie tylko wielką stratę przyrodniczą, ale katastrofę klimatyczną. Dym i płomienie widoczne są już nawet z kosmosu. Tymczasem władze Brazylii rozkładają ręce i przyznają, ze nie mają pieniędzy na walkę z takim żywiołem. Ludzie na całej planecie są przerażeni! "Biznes zwycięża", "Koniec świata!" - czytamy komentarze internautów.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Magda z Big Brothera weźmie udział w nowej edycji "Azja Express"! Ma szanse na wygraną?
TVN planuje już kolejną edycję, która ma pojawić się na antenie wiosną 2020 roku. W nowej edycji zobaczymy prawdopodobnie Magdę - zwyciężczynię Big Brothera. Czy wexmie ze sobą Oleha? Wiadomo już, że programu nie poprowadzi Agnieszka Woźniak-Starak, która aktualnie dochodzi do siebie po osobistej tragedii. Według doniesień Plejady, ma ją zastąpić zwyciężczyni drugiej edycji AgentaDaria Ładocha.Menedżerka celebrytki nie potwierdza na razie tej informacji. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 sierpnia 2019 o 21:08 przez jatoja
Oto najpiękniejsza polska przestępczyni. 30-latka jest poszukiwana listem gończym
Magdalena Kralka to 30-letnia Polka, za którą wystawiono list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Policja prosi o pomoc oraz obiecuje anonimowość tym, którzy mają informacje o kobiecie. Polki szuka Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie za pomocą listu gończego. Magdalena Kralka jest także poszukiwana czerwoną notą Interpolu. Kralka ma blond włosy, zielone oczy, 172 centymetry wzrostu. Kobieta jest podejrzewana o udział i przewodzenie grupie przestępczej, która rozprowadzała narkotyki w Polsce. Grupa miała sprowadzać narkotyki z Hiszpanii, a następnie rozprowadzać je wśród dilerów w województwie małopolskim i pomorskim. Gang został już rozbity, ale do dziś nie udało się ustalić miejsca pobytu przewodzącej mu kobiety.  Co ciekawe, Kralka według informacji Onetu stała także na czele kibiców Cracovii. Była partnerką jednego z chuliganów, który został zatrzymany pod koniec 2017 r. Miała także zlecać pobicia. Za ukrywanie osoby poszukiwanej grozi do 5 lat więzienia - przypomina policja!
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 sierpnia 2019 o 21:08 przez jatoja
Julia Wieniawa o byciu najbardziej rozchwytywaną polską aktorką: "nie mogę sobie pójść ze znajomymi, odstresować się, napić prosecco i
W rozmowie z magazynem Viva Julia narzeka na trudy bycia gwiazdą. Media trochę mi zabraniają bycia tą młodą osobą, wymagając ode mnie więcej, niż powinni, z racji mojego wieku. Mam wrażenie, że mnie już nie wolno się pomylić. Dlatego przypominam, że mam dopiero 20 lat, jestem młodą dziewczyną, która spełniła swoje dziecięce marzenia - powiedziała Julia Wieniawa w rozmowie z dziennikarką. Przez to, że moje życie zawodowe tak szybko się potoczyło, straciłam tę spontaniczną radość: "O, piątek, piąteczek, piątunio, to idę na imprezę, sobotę odsypiam, niedzielę odsypiam, a w poniedziałek idę do pracy albo do szkoły". Nie mam tego, bo często w sobotę i niedzielę pracuję, a mój weekend czasami wypada we wtorek i środę albo wcale go nie mam. Więc nie mogę sobie pójść ze znajomymi, odstresować się, napić prosecco i spędzić miło czas, bo takie jedno wyjście oznacza potem dla mnie ogromną ilość kłopotów - wspomina z żalem Julia.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 sierpnia 2019 o 21:08 przez jatoja
Następna